fbpx

Ludzka twarz marki

 In Aktualności
Ludzka twarz marki, czyli jaka?!

Żyjemy w czasach, gdzie większość osób zamiast bezosobowych relacji biznesowych woli relacje oparte na zaufaniu. Z tego powodu, zamiast organizacji z korporacyjnym stylem wybieramy marki z „ludzką twarzą”. Są to firmy, które mają emocje, są żywe, budzą sympatię i wyznają podobne do nas wartości.

Ludzka twarz Twojej marki

To czy klient dziś od Ciebie kupi, w dużej mierze zależy od tego:

– kim jesteś;

– w co wierzysz;

– co robisz.

Jak pokazać ludzką twarz marki w social mediach – 5 wskazówek
1. Opowiedz historię powstania Twojej firmy.

Podziel się, skąd wziął się pomysł na Twój biznes. Pokaż, co Ciebie motywowało do jego stworzenia. To pozwoli odbiorcom ocenić czy chcą Ci zaufać i z Tobą współpracować. Bez inspirujących osobistych historii, Twoje social media będą tablicą z ogłoszeniami. Przykład takiej historii znajdziesz >> tu.

2. Pokaż swoją firmę od kuchni.

Kadry „zza kulis”, „po godzinach” czy backstage pokazują, że za firmą stoją ludzie „z krwi i kości”, z którymi można się identyfikować. Dziel się takimi treściami, ale wyznacz granice prywatności swojej i swoich pracowników.

3. Publikuj wideo.

To jeden z najskuteczniejszych sposobów, bo niesie ze sobą dużo emocji, oddziałuje na wiele zmysłów i jest proste w odbiorze.

4. Od czasu do czasu pokaż niepowodzenie.

Podziel się czymś, co Ci nie wyszło. Pokaż, że jak każdy miewasz problemy i gorsze dni. Wskaż, czego Cię to nauczyło, jak sobie z tym radzisz. Inspiruj do działania. Przykład znajdziesz na moim Facebooku >> tu.

5. Rozmawiaj z odbiorcami.

Samo wrzucenie posta dziś nie wystarcza. Angażuj w rozmowę – zadawaj pytania, proś o komentarze i na nie odpowiadaj. Dzięki temu Twoi odbiorcy będą czuli, że ich zdanie ma znaczenie. Z drugiej strony Ty będziesz znać ich lepiej, będziesz wiedzieć, co jest dla nich ważne. Rozumiejąc ich potrzeby, pomożesz im swoimi produktami i usługami. Bardzo często stosuję to w moich mediach społecznościowych, choćby >> tutaj.

Gdy firma nie ma ludzkiej twarzy
  • Odbiorcy nie czują z nią połączenia.
  • Nie ufają jej i myślą, że działa tylko dla pieniędzy.
  • Nie znają jej, nie wiedzą w czym dokładnie pomaga.
  • Trudniej jej sprzedawać.
Podsumowanie

Pokaż ludzką twarz swojej marki, bo to pomoże Ci budować więź z klientami. Rób to z rozmysłem, bądź uczciwa i autentyczna. Zdefiniuj swoje wartość, prezentuj je, działaj w zgodzie z nimi, a znaczenie, rozpoznawalność i zapamiętywalność Twojej marki wzrośnie.

Jak czujesz, czy Twoja marka ma ludzką twarz? Jak ją pokazujesz?
Recommended Posts
Showing 73 comments
  • Odpowiedz

    Bardzo wartościowy wpis! I te kuluarowe odkrywanie siebie, podoba mi się 😉

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję. 🙂 Bardzo się cieszę, że wpis pomocny. Chętnie obejrzę Twoje „kuluary”. 🙂

  • Rafał
    Odpowiedz

    Bardzo lubię materiały zza kulis. Dają część „prawdziwości”, podczas gdy większość czasu spotykamy się z wymuskanymi i profesjonalnymi ofertami.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Rafał, dziękuję za komentarz. Zainspirowałeś mnie do posta z tej serii w przyszłym tygodniu na Facebooku. Dziękuję. 🙂

  • Aleksandra
    Odpowiedz

    Zamierzam właśnie wziąć się na filmiki 🙂 Jak na razie jestem na etapie planowania. Jednak podoba mi się też pomysł, by od czasu do czasu pokazać niepowodzenie lub firmę od kuchni

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Świetne plany z niecierpliwością czekam na efekty. 🙂

      • SAWKA
        Odpowiedz

        ja też chętnie zobaczę to opowiadanie o porażkach 🙂

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          Napiszę – zbieram je w specjalnym zeszycie. Na świeżo zawsze budziły dużo emocji, teraz wydają się małymi niepowodzeniami. 🙂

  • SAWKA
    Odpowiedz

    z tym opowiadaniem o porażkach to nie wiem, czy to fajne

  • SAWKA
    Odpowiedz

    super przykładem jest Bata, ale to było dużo przed fejsbooniem

    • Joanna
      Odpowiedz

      Wspaniałe porady, warto sobie gdzieś zapisać i mieć w zasięgu wzroku 👍

      • Joanna Bogielczyk
        Odpowiedz

        To doskonała metoda – można też przypiąć do paska zadań, na górze w komputerze, żeby nie umknęło. 😉

  • Gusia
    Odpowiedz

    Ludzka twarz, utożsamianie się to kluczowa sprawa 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Wtedy często kupujemy produkty od takiej osoby, tylko dlatego, że są od niej.

  • natu
    Odpowiedz

    Bardzo cenne wskazówki. Sama lubię zaglądać do małych firemek, których właścicieli kojarzę i lubię 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję za ten komentarz – uświadomiłaś mi, że mam tak samo! 🙂 Uwielbiam wtedy zawsze pytać o początki. Bardzo mnie inspirują takie historie.

  • Edyta
    Odpowiedz

    Krótko, zwięźle i na temat. Brawo 🙂

  • Beata Redzimska
    Odpowiedz

    Nic tak nie przybliza marki jak jej ludzka twarz. Bezosobowe marki zupelnie juz nie angazuja, dlatego czasami warto pokazac nawet swoje slabosci po to, by budowac blizsze relacje. Pozdrawiam serdecznie Beata Redzimska

  • Krystyna
    Odpowiedz

    U mnie to chyba koci pyszczek jest najwazniejszy na blogu
    i inne kocie pyszczki,
    ale też trzeba pisać i pokazywać,
    bo wiele ludzi nie zna się na kotach i nie zna kociego życia.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Koci pyszczek to prawdziwe szczęście – nie od dziś wiadomo, że koty bardzo podbijają zasięgi! 🙂 I wtedy łatwiej przekazywać wiedzę o kocim życiu. 🙂

      • Krystyna
        Odpowiedz

        Mam taką nadzieję, pocieszyłaś mnie 🙂
        Ale co będzie czas pokaże…

      • Małgorzata
        Odpowiedz

        Ten koci pyszczek zdecydowanie podbija internet!

  • Aga
    Odpowiedz

    Świetne rady. Nie od dziś wiadomo, że ludzie lubią szczerość i posty od kuchni zyskują w ich oczach.

  • Katarzyna
    Odpowiedz

    Bardzo dziękuje za wskazówki. Moja historia marki dopiero zaczęła się kilka tygodni temu. Póki co opowiedziałam o niej historię, w planach dalsze działania.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Wspaniale Katarzyna! Trzymam kciuki za dalsze działania i budowanie silnej marki!

  • Anna z Bilingual kid
    Odpowiedz

    Nie ufamy, jeśli kogoś nie znamy. Inspiracja, żeby więcej się pokazywać. Pozdrawiam serdecznie!

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Super Aniu! Do zobaczenia w Twoich kanałach social media! 🙂

      • Anna z Bilingual kid
        Odpowiedz

        Zapraszam na Instagrama, aż się zdziwiłam, ze zamieściłam takie zdjęcie :). Pozdrawiam serdecznie!

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          Byłam, widziałam i czytałam! 🙂 Bardzo fajny i osobisty post. <3

          • Anna z Bilingual kid

            Dziękuję, ciesze się! To dzięki Tobie i temu artykułowi zdecydowałam się na publikowanie, do czasu do czasu, swojej twarzy 🙂 . Pozdrawiam serdecznie!

          • Joanna Bogielczyk

            Ale się cieszę! Trzymam kciuki za dalsze działania – które oczywiście będę śledzić. 🙂

  • Justyna
    Odpowiedz

    Bardzo fajne wskazówki. Zawsze to człowiek jest najlepszą reklamą marki.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję Justyna. 🙂 Zgadzam się – z człowiekiem się nam łatwiej rozmawia i buduje relacje, a to ogromny wpływ na dalszą sprzedaż.

  • Gosia
    Odpowiedz

    Każdy z nas, chce widzieć po drugiej stronie np. Ekranu czy biurka – człowieka, a nie tylko bezduszną korporacje, firmę , jakiś sztuczny twór … firma to tez ludzie <3 :))))

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję za ten trafny i bardzo wartościowy komentarz. Myślę, że wszyscy jesteśmy już zmęczenie oficjalnym, korporacyjnym stylem i zamiast niego wybieramy współpracę z konkretnym człowiekiem. 🙂

  • skucinskaart
    Odpowiedz

    Dobra wizytówki zawsze przyniesie efekty

  • Małgorzata
    Odpowiedz

    Bardzo wartościowy post i ciekawe wskazówki. Myślę, że to człowiek jest najlepszą reklamą marki

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję i zgadzam się z Tobą, że nic tak nie przyciąga do marki, jak człowiek.

      • Wędrówki po kuchni
        Odpowiedz

        Człowiek i jego kontakt z klientem zawsze się sprawdza i to chyba jest najlepsza forma reklamy. Choć u mnie chyba największą reklamą jest pełen talerz smakowitości 🙂

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          To prawda – Twoje potrawy są przepyszne i zachęcają do tego, by zostać z Tobą w social mediach. 🙂

  • Marta
    Odpowiedz

    Bardzo cenna to dla mnie lekcja i już od dzisiaj postaram się stopniowo wprowadzać to w życie.

  • SAWKA
    Odpowiedz

    moją ulubioną historią o twarzach marki jest McDonald 🙂 Bracia wymyślili, ale sukces przyniósł bezimienny sprzedawca fanczyzy 😀
    jeszcze lepsza jest opowieść o facebooku – kto wie kim jest Sheryl Sandberg?

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Oglądałam ją kilka razy na TED – w wystąpieniach dotyczących kobiet w biznesie.

  • Marta
    Odpowiedz

    Bardzo cenne rady, muszę je sobie wziąć do serca 🙂

  • Magda
    Odpowiedz

    Świetny, wartościowy artykuł.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję za taki miły komentarz! 🙂 Życzę Ci owocnego budowania Twojej marki.

  • Odpowiedz

    Ja mam problem z pokazywaniem swojej twarzy. To jest aspekt nad którym muszę pracować.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Natalia, możesz zacząć od instastories – to krótkie formy i przyjaźni odbiorcy. 🙂

  • Joanna
    Odpowiedz

    Dobre rady! Sama łapię się na tym, że marki, które się do nich stosują, przyciągają mnie i chętnie z nimi zostaję na dłużej.

  • Natalia
    Odpowiedz

    Oczywiście, że zawsze taka marka z ludzką twarzą będzie przyciągać do siebie ludzi, ale to jest baardzo ciężkie czasem i trzeba włożyć dużo wysiłku. Dla mnie np. trudne jest nagrywanie czegokolwiek, nie lubię swojego głosu jak jest nagrany i ciężko się „zmusić”, mimo że pewnie ludzie by to odebrali jako coś fajnego.

    • Aleksandra
      Odpowiedz

      Chyba wiele osób nie przepada za swoim głosem 🙂 A jeśli chodzi o nagrywanie, to kwestia poświęcenia czasu na naukę.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Natalia, rozumiem Cię. Nagrywanie to spore wyjście ze strefy komfortu. Ja zaczynałam od wideo, na których nie było mojej twarzy – pokazywałam prezentacje i inne materiały szkoleniowe. Dopiero z czasem otworzyłam się na bezpośrednie stanie przed obiektywem. 🙂

  • ania
    Odpowiedz

    Taka twarz jest najlepsza reklama

  • Monika Monime.pl
    Odpowiedz

    Ja bardzo cenię sobie marki, które mają konkretne zasady, trzymają się ich i to właśnie pokazują. Dobrze to widać w Social Mediach.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Zgadzam się z Tobą – social media i internet to trochę taki papierek lakmusowy – szybko odkryje niespójność.

  • Odpowiedz

    Dobry artykuł, dobre spostrzeżenia. Wskazówki przydadzą się tym, którzy dopiero zaczynają oraz tym, którzy już od lat pracują nad swoją marką osobistą.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję za takie pozytywne przyjęcie artykuły i życzę owocnego budowania marki.

  • Sandra Kozłowska
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze to opisałaś! Twarz rzeczywiście jest dobrą reklamą 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję Sandra. Masz rację – pokazanie twarzy skraca dystans i wzbudza sympatię odbiorców. 🙂

  • toksyczna kosmetyczka
    Odpowiedz

    Wspaniałe rady dla każdego z nas.

  • Justyna
    Odpowiedz

    Myślę ze warto jest pokazać siebie i zrobić dobra reklamę własną osoba

Leave a Comment

Skontaktuj się ze mną

Tekst nieczytelny? Zmień tekst. captcha txt

Wpisz i kliknij enter

Grupy na Facebooku - wykorzystaj je w sprzedaży