fbpx

10 sposobów na work – life balance

 w Aktualności

Zapytałam Was na Instagramie w czym jest Wam najtrudniej dotrzymać danego sobie słowa. Mnóstwo z Was wskazało na czas dla siebie i work – life balance. W wiadomościach pytałyście, jak ja to robię, że odnoszę sukcesy w pracy i jednocześnie mam udane życie osobiste.

Zmobilizowało mnie to do napisania artykułu i podzielenia się z Wami moimi sposobami na work – life balance, a właściwie na work-life integration, bo w moim życie obecne jest to drugie.

 

I sposób
Work – life integration, czyli rozpatruję pracę i rodzinę jako przenikające się i uzupełniające się obszary.

Połączyłam moje osobiste, rodzinne i zawodowe priorytety w jeden system.

Rodzina jest włączona w moje życie zawodowe, np. dzieci pomagają mi pakować się na szkolenia, przygotowujemy razem materiały video (efekt naszej pracy zobaczysz na YouTubieFacebooku). Mąż jest nieoceniony w kwestiach technicznych.

Z drugiej strony moi klienci, wiedzą, że mam trójkę dzieci. Rozumieją, że są godziny, o których musimy kończyć, bo trzeba je odebrać. Mają też świadomość, że jest czas, który poświęcam tylko rodzinie.

II sposób
Magazynuję pozytywne emocje i przenoszę je tam, gdzie w danym momencie jest ich mniej.

Gdy odnoszę sukces w pracy – np. finalizuję kontrakt, który negocjowałam 3 miesiące, wracam do domu w świetnym humorze, a moja cierpliwość do kłócących się dzieci gigantycznie wzrasta. 🙂

Zdarza się, że w pracy coś pójdzie nie po mojej myśli, wtedy wspólne rodzinne chwile najszybciej poprawiają mi humor.

III sposób
Postrzegam pracę i rodzinę, jako obszary, które są dla siebie wsparciem.

Mój mąż pełni rolę nieformalnego coacha. 🙂 Możliwość przegadania z nim kwestii biznesowych pozwala mi spojrzeć na nie z innej perspektywy i pomaga w podjęciu decyzji. Z drugiej strony moje umiejętności biznesowe – jak delegowanie zadań czy negocjacje – usprawniają nasze codzienne rodzinne życie.

IV sposób
To tzw. niesprawiedliwy podział, czyli moje przekonanie, że równowaga wcale nie oznacza „po równo”.

Wierzę, że wcale nie chodzi o ilość spędzanego razem czasu, a o jego jakość! Według mnie lepsze jest 30 minut poświęcone w 100% drugiemu człowiekowi niż 3 godziny obok niego, z głową gdzie indziej.

V sposób
Wprowadziłam do mojego słownika pojęcie tzw. „równowagi sezonowej”.

Zaakceptowałam to, że mam okresy, w których muszę się bardziej zaangażować w pracę (np. gdy wyjeżdżam na kilka dni na szkolenie) lub rodzinę (np. kiedy moje dziecko jest chore i przez tydzień jestem z nim w domu). Nauczyłam się nie patrzeć na ten czas w perspektywie strat. To bardzo pomogło mi pozbyć się wyrzutów sumienia, że gdzieś jest mnie mniej.

VI sposób
Zachowanie balansu oceniam w dłuższej perspektywie niż jeden dzień.

Najczęściej stosuję perspektywę miesiąca. Jest to bardzo obiektywne i chroni przed nieuzasadnionym poczuciem winy.

VII sposób
Udoskonaliłam umiejętności zarządzania czasem.

Jestem w tym temacie ekspertem, bo obserwując otoczenie zauważam, że robię dużo więcej w tym samym czasie, co inni. Wyeliminowałam większość pożeraczy czasu i koncentruję się na priorytetach.

VIII sposób
Mam niezawodne metody ładowania baterii i rozładowywacze stresu.

Szybko ożywiają mnie spacery; sen oraz czas, który spędzam z najbliższymi. Dzięki nim mogę się szybko zregenerować i jestem bardzo efektywna.

IX sposób
Kopiuję to, sprawdza się u innych.

Odnalazłam w swoim otoczeniu ludzi, którzy mają podobną sytuację rodzinno – zawodową. Przyglądam się, jak sobie radzą z różnymi wyzwaniami i to, co działa przenoszę do swojego życia.

X sposób
Regularnie robię „rachunek sumienia” na ile zrealizowałam miesięczny plan.

Sprawdzam czy efektywnie pracowałam i czy czas poświęcony rodzinie był najlepszy jakościowo.

 

Jak widzisz, traktuję pracę jako integralną część życia, a nie osobne zajęcie. To moje sposoby na work – life balance.

Chętnie dowiem się, jakie są Twoje metody na zachowanie równowagi między pracą a życiem prywatnym?

Recommended Posts
Showing 184 comments
  • Marta
    Odpowiedz

    Bardzo mi się podobają Twoje punkty. Pamiętam, że kiedyś planując dni w kalendarzu planowałam zadania te zawodowe i te rodzinne… Później okazało się, ze nałożyłam sobie za dużo. Teraz jest jeden planner do wszystkiego tylko każdy obszar ma inny kolor. Kolejny punkt, który z czasem zmienił się u mnie to bycie tu i teraz w 100%. Kiedy pracuję to pracuję, a kiedy bawię się z dziećmi to nie z telefonem 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Marta, świetna metoda! Dziękuję za podzielenie się pomysłem na kolorowe planowanie.
      Bycie tu i teraz, też bardzo dużo zmieniło w moim życiu – takie jasne zasady dają ogromny spokój.
      Pozdrawiam Cię serdecznie i bardzo dziękuję za Twoją otwartość. 🙂

  • Marta
    Odpowiedz

    Świetne są te sposoby, myślę, że kilka z nich stosuje nieświadomie. Natomiast mam plan na ten rok taki, by zaangażować się bardziej w to co robię, nazwijmy to “pracą” – w taki sposób, by efekty były mierzalne 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Świetny pomysł! A zdradzisz co konkretnie planujesz? 🙂

    • Ania
      Odpowiedz

      Czesto korzystam z tych porad, dzięki

  • Aleksandra
    Odpowiedz

    Kilka z tych sposobów już wykorzystuję. Staram się ustalać priorytety, tworzę codzienny plan dnia i znajduję czas na pracę, odpoczynek i dla bliskich 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Gratuluję! Świetna robota z planowaniem oraz z pamiętaniem o innych i o sobie! 🙂

  • Magdalena
    Odpowiedz

    (Bardzo wartościowe rady 🙂 u mnie również sprawdza się wyznaczenie strefy do pracy (poza sezonem najczęściej pracuje w domu)

  • Sawka
    Odpowiedz

    tak., zdecydowanie – równowaga jest ważna w życiu. Chociaż nie wiem, czy ekspedientka w sklepie wielkopowierzchniowym dojeżdżająca 30 km do pracy – może taką równowagę zachować 😉

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Jestem przekonana, że każdy może! 🙂 Zwłaszcza, jak będziemy rozpatrywać ją w perspektywie miesiąca.

      • Sawka
        Odpowiedz

        a teraz przyszła mi jeszcze taka myśl do głowy – czy starym pannom bez rodziny jest łatwiej? Bo przecież nie muszą równoważyć czasu między pracą a rodziną

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          Może w pewnych aspektach jest tu łatwiej. Ale wiele singielki, które znam ma bardzo bliskie więzi z rodzeństwem, rodzicami oraz z innymi członkami rodziny. Są też bardzo aktywne prywatnie – towarzysko i społecznie.

  • ania
    Odpowiedz

    Bardzo lubię czytać Twoje porady i bardzo je sobie cenię

  • krytynabozenna
    Odpowiedz

    Świetne…
    Przeczytałam i zastanawiałam się, jak ja robię.
    Można się dużo nauczyć od ciebie 🙂
    Ten balans jest bardzo ważny…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Krystyna, dziękuję za miłe słowo i życzę Ci, aby balans był u Ciebie zawsze. 🙂

      • krytynabozenna
        Odpowiedz

        Dziękuję…
        I tak właśnie pomyślałam jak ja pracuję, długi czas ciągnę na okrągło pracę,
        a potem, kiedy osiągnę pewien etap, który uważam za zakończony ,
        zwalniam i pracuję na luzie z przerwami na przyjemności i odpoczynek.
        Każdy ma chyba swój system pracy i odpoczynku,
        bo to zależy od wielu czynników.

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          Krystyna, dziękuję za ten komentarz. On dowodzi, że każdy z nas powinien sobie indywidualnie wypracować sposób na regenerację. I jeśli już znajdziemy ten złoty środek, nie powinniśmy porównywać się z innymi.

          • krytynabozenna

            A niestety często ludzie się porównują, ja staram się nie robić tego pod żadnym względem.
            I odpoczynku i pracy i co najważniejsze osiągnięć. 🙂

  • czerwonafilizanka
    Odpowiedz

    Właśnie tak sobie pomyąlałam o tym że fajnie gromadzić i pozyskiwać dobrą energię gdzie i ile sie da bo niestety bywają czasem jej deficyty

  • Akacja
    Odpowiedz

    Bardzo ważny tekst. Gdy jeszcze pracowałam, miałam ten luksus, że dzieci miałam w pracy. Uczyły się w tej samej szkole, w której iczyłam.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      O! to faktycznie było dużym ułatwieniem.

      • Akacja
        Odpowiedz

        Zgadza się. Mieliśmy dla siebie więcej czasu, bo zawsze można było podejść na przerwie.

    • krystynabozenna
      Odpowiedz

      To można pozazdrościć tej sytuacji,
      ten kontakt miałaś bardziej częsty…
      A nie zawsze tak można 🙂

  • Wiewiórka w okularach
    Odpowiedz

    Gratuluję takiego świetnego, prostego i dobrze działającego systemu. 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bardzo dziękuję – był wypracowany latami i wymagał przestawienia sobie kilku rzeczy w głowie. 🙂

  • Owcowo
    Odpowiedz

    Przede wszystkim staram się oddzielić prace od życia prywatnego jak najbardziej się da 😊

  • Karolina/ Nasze Bąbelkowo
    Odpowiedz

    Ja chciałabym wreszcie trafić na pracę, którą naprawdę pokocham – bo robiąc coś z pasji człowiek ma wrażenie, że wcale nie pracuje, tylko nieustannie się rozwija i czerpie z tego przyjemność 🙂

    • Karolina/Nasze Bąbelkowo
      Odpowiedz

      A proponowane sposoby bardzo dobre, warto z nich korzystać i wcielać w życie 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Karolina, życzę Ci tego z całego serca!

      • Karolina/Nasze Bąbelkowo
        Odpowiedz

        Bardzo dziękuję za życzenia 🙂 Najpierw muszę popracować nad swoją siłą przebicia – bo dla introwertyka takiego jak ja niestety niektóre zajęcia i kontakty z ludżmi wiążą się z ogromnym stresem.

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          Idąc na rozmowę, możesz się wcześniej przygotować i spisać sobie na kartce swoje sukcesy, osiągnięcia. To świadczy o Twoim profesjonalnym podejściu i pomoże, gdyby coś miało umknąć w stresie. 🙂

      • krystynabozenna
        Odpowiedz

        Twoje wpisy są bardzo inspirujące,
        bo człowiek od razu zastanawia się, jak Twoje propozycje użyć w swoim życiu 🙂

    • Akacja
      Odpowiedz

      O tak, praca, która jst pasją sprawia, że wiele dajsz z radością.

  • Ola
    Odpowiedz

    Punkty w samo sedno, ale czasem nie da się nie da odciąć w domu od pracy….a jak już są po południu telefony z pracy to już całkiem Armagedon

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Ola, przerabiałam to na sobie. Ale te telefony były tak nieefektywne – ja się nie mogłam skupić na rozmówcy, hałas w tle i mój wizerunek bardzo na tym cierpiał, z drugiej strony miałam poczucie, że zabieram czas dzieciom i teraz albo umawiam się na rozmowę, jak dzieci pójdą spać, albo przekładam ją na kolejny dzień.
      Niesamowite, że to bardzo mocno zwiększyło mi sprzedaż.

  • Ula
    Odpowiedz

    Fajne porady. Podziwiam za to, że przy trójce dzieci odnosisz sukcesy zawodowe. Brawo!

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Cieszę się, że porady są przydatne i bardzo dziękuję za gratulacje. 🙂

      • krytynabozenna
        Odpowiedz

        Zawsze podziwiam dziewczyny, które mając dzieci radzą sobie świetnie z pracą i małżeństwem…

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          W naszym przypadku to ciągła praca, bo życie zmienia się nieustannie. Dlatego dużo czasu poświęcamy na rozmowy i szukanie optymalnych rozwiązań.

  • Małgorzata
    Odpowiedz

    Świetne zestawienie! Równowaga w życiu jest mega ważna! Ja sobie czasem zbyt wiele niestety narzucam…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Małgorzata, to niedobrze, bo nierealne cele i zadania działają na nas bardzo demotywująco.

      • Wędrówki po kuchni
        Odpowiedz

        Wiele sobie narzucam, wiele od siebie wymagam, ale daję radę to zrealizować. Czasem tylko padam na twarz 😀

  • Maciej
    Odpowiedz

    Podoba mi się idea kopiowania rozwiązań od innych, po co wymyślać koło na nowo. Z doświadczenia wiem, że tak czy inaczej podpatrzone rozwiązanie zawsze w jakiś sposób adaptujemy do naszej sytuacji nieco je zmieniając.

  • Aleksandra Załęska
    Odpowiedz

    W moim przypadku bardzo podobnie to wygląda. Wychowanie syna, praca zawodowa czy blogowanie to trzy elementy, które u mnie się uzupełnianią, są częścią mojego życia. Staram się nie faworyzować żadnej ze stref i poświęcać im tyle samo czasu, choć częściej z przewagą dla rodziny 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Aleksandra, dziękuję za taki szczery i osobisty komentarz. Gratuluję Ci tej konsekwencji w dzieleniu czasu mniej więcej po równo!

  • Olga
    Odpowiedz

    Ja wypisałam się z pracy w korpo, bo tam nie dało się zachować jakiejkolwiek równowagi. Cały stres odbijałam sobie w domu. Teraz jest już lepiej 😛

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Olga, wspaniale, że znalazłaś w sobie dość odwagi, by podjąć taką decyzję! Równowaga to klucz do szczęścia i jego Ci życzę! 🙂

      • Olga
        Odpowiedz

        Aktualnie szukam swojego miejsca na ziemi i pracy, która mi pozwoli zachować równowagę #nigdywięcejkorpo!

        • Joanna Bogielczyk
          Odpowiedz

          Doskonale to rozumiem! 🙂 Ja skończyłam wieloletnią pracę w korpo z takim samym hasłem. 🙂 (I dotrzymałam słowa. 🙂

  • Małgorzata H Jagoda
    Odpowiedz

    Bardzo pomocny wpis. Parę z tych sposobów już dawno wdrożyłam w życie, ale muszę pomyśleć nad kolejnymi.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Wspaniale bardzo się cieszę i życzę pozytywnych zmian w temacie życiowego balansu. 🙂

  • Iga
    Odpowiedz

    Jestem w trakcie przyglądania się jak to się robi, więc z chęcią przeczytałam post. Jak do tej pory udało mi się planować zadania zgodnie z ich priorytetem i nie za dużo brać sobie na głowę na raz.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Iga, wspaniale, że poruszyłaś kwestię “nie brania na siebie zbyt wielu zadań”. Jestem przekonana, że w kwestii zarządzania czasem lista “not to do” jest równie ważna jak “to do list”. 🙂 Powodzenia w wypracowywaniu własnej równowagi! 🙂

  • Kwadrans dla Ciebie
    Odpowiedz

    Świetne rady. Myślę, że w każdej dziedzinie życia należy znaleźć balans. Bardzo to ułatwia życie.

  • Beata
    Odpowiedz

    Dobre jest to ocenianie z perspektywy miesiąca, dzień dniu nie jest równy 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Masz rację – bardzo pomaga zachować dobre samopoczucie i czuć satysfakcję z obu obszarów. 🙂

  • Babownia
    Odpowiedz

    Jeżeli nasza praca i życie prywatne nie do końca się przenikają i potrzebujemy je oddzielić, wtedy najlepiej nauczyć się ustalania priorytetów w pracy i przede wszystkim zostawiać pracę poza domem. Trudne, ale można 🙂 Jeśli targają mną wątpliwości co jest ważne, pytam siebie “jakie to będzie miło znaczenie za 5 lat” i life zawsze wygrywa 😀 Pozdrawiam!

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Świetne jest to pytanie – dotyczące perspektywy 5 lat! Czytałam, że podobną zasadę miał Jack Welsch – on stosował tzw. zasadę 10/10/10 i pytał siebie o efekty decyzji w perspektywie 10 dni/ 10 miesięcy/ 10 lat. 🙂

    • Miye
      Odpowiedz

      Smutne jest to, że właśnie nie u każdego wygrywa życie. Niektórzy wybierają pracę i budzą się z przysłowiową ręką w nocniku.

      • Joanna Bogielczyk
        Odpowiedz

        Znam kilka takich osób – ale tym, którym znam pasuje rola ofiary i lubią poużalać się nad swoim losem. Nie podejmują żadnych kroków w kierunku zmiany.

        • Miye
          Odpowiedz

          Faktycznie takie osoby również istnieją, a nawet jest ich całkiem sporo.

  • zaczytanamarzycielka8
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawe punkty, kilka z nich wzięłam sobie do serca i postanowiłam włączyć je w swoje życie 😉

  • Miye
    Odpowiedz

    Bardzo fajny wpis, który myślę, przyda się każdemu.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję. Bardzo się cieszę, że mogłam podzielić się swoim doświadczeniem.

  • Zołza z kitką
    Odpowiedz

    Zachowanie równowagi nie jest proste – często popadamy w skrajności, dając się porwać pasjom czy własnemu biznesowi. Sama od pewnego czasu staram się nauczyć “bycia” w domu – i wtedy poświęcać się domownikom 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Tak, masz rację. W momentach, gdy czujemy, że praca zdominowała nasze życie, warto od razu zaplanować aktywności z obszaru “life” i konsekwentnie je realizować. 🙂

  • Donna
    Odpowiedz

    Zarządzanie czasem jest teraz bardzo istotne w pracy, można wiele zaoszczędzić na wykonywaniu różnych czynności 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Masz rację – warto ciągle udoskonalać tę umiejętność i wdrażać to, co sprawdza się u innych.

  • toksyczna kosmetyczka
    Odpowiedz

    Świetne porady. Bardzo Ci dziękuję za ten wpis 🙂

  • Ciekawska Magdalena
    Odpowiedz

    O pozytywnych emocjach trzeba pamiętać

  • Koralina
    Odpowiedz

    praca i rodzina są bardzo ważne, nie mogą się wzajemnie wykluczać lub umniejszać znaczenia, zgadzam się, że równowaga między tymi obszarami jest kluczowa 🙂

  • Toukie
    Odpowiedz

    Muszę przybliżyć sobie tę teorię życia. W ostatnim czasie “work” przejęło kontrolę nad moim życiem.

  • toksyczna kosmetyczka
    Odpowiedz

    Ja na szczęście mam taką pracę, że mogę ją swobodnie przeplatać z życiem osobistym.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      To wspaniałe połączenie – pozwala się realizować w różnych rolach bez poczucia winy.

  • Anna
    Odpowiedz

    Świetne sposoby, mam podobne podejście do kwestii work-life balance. Dodalabym jeszcze wypoczynek – jeśli jesteśmy wyspani i wypoczęci, działamy że zdwojoną siłą i realizujemy plany/zadania w krótszym czasie.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Ania, bardzo Ci dziękuję za wspomnienie o wypoczynku. Ostatnio zauważyłam, że zmęczenie moją dyscyplinę w kwestii zdrowego jedzenia i bardzo mocno obniża moją cierpliwość. Dlatego dbam o to ze zdwojoną mocą! 🙂

  • Kasia
    Odpowiedz

    Bardzo pomocne rady. Większość z nich znam i próbuję stosować we własnym życiu (w różnym skutkiem). Teraz moim celem jest zlikwidowanie rozpraszaczy (Facebook, Instagram). Staram się wyłączać internet, gdy tylko to możliwe i być na bieżąco w danym miejscu, a nie zerkać co chwilę na telefon.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Kasia, to świetne postanowienie.
      Ja z powiadomień zrezygnowałam, gdy dzieci były małe i każdy taki dźwięk przeszkadzał we wspólnej codzienności.

  • krystynabozenna
    Odpowiedz

    Już wiem , co zmienię w swoim planowaniu, zainspirowałaś mnie.
    Będę planować życie rodzinne, to co najważniejsze już zrobiłam w biznesie
    i teraz mogę poświęcić czas rodzinie…

  • Marta
    Odpowiedz

    Bardzo trafne sposoby. Trochę zazdroszczę (chociaż nie do końca jest to trafne słowo 😛 ) obgadania z mężem spraw biznesowych. Mój niestety nie bardzo interesuje się szczegółami, ale nie mogę powiedzieć, ze mnie nie wspiera. Robi to na swój sposób 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Rozumiem 🙂 i wiem, że każdy rodzaj wsparcia jest na wagę złota.
      Mój mąż prowadzi własną działalność, a w dodatku subskrybuje mnóstwo kanałów na YT – stąd wymiana doświadczeń jest niezwykle cenna.
      Serdecznie pozdrawiam! Joanna

  • Ciekawska Magdalena
    Odpowiedz

    Bardzo fajne porady zawsze to pomocne przy planowaniu

  • Beata Herbata
    Odpowiedz

    Piękny i inspirujący tekst.
    Tak naprawdę wszystko jest możliwe i do pogodzenia ale trzeba chcieć i znaleźć odpowiedni sposób, który nikogo nie rani i wszyscy są zadowoleni 🙂 A Twoje wstawki na Insta bardzo lubię 🙂 pozdrawiam !

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Jest mi bardzo miło. Dziękuję i cieszę się, że tekst się Tobie podobał. Do zobaczenia na Instagramie! :-*

  • Anszpi
    Odpowiedz

    Nie pracuje zawodowo i nie mam problemów z takim pogodzeniem. Podobają mi się Twoje pomysły

  • Aleks
    Odpowiedz

    Pracuję zawodowo, na szczęście nie przenoszę pracy do domu, a nadgodziny trafiają się rzadko:) trochę mam szczęścia

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      To świetnie, i że masz szczęście, i że tak fajnie udaje Ci się pogodzić te dwa obszary.

  • Natalia
    Odpowiedz

    Ciekawe i kreatywne rady chociaż czasami zbyt duża ilość pracy wynika z zupełnie innych rzeczy

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję. 🙂 I masz rację – czasem są inne przyczyny nadmiernej ilości pracy. 🙂

  • Toksyczna kosmetyczka
    Odpowiedz

    Najważniejsze w życiu to jest chyba robienie tego, co się naprawdę kocha 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      To ułatwia mnóstwo rzeczy, a przede wszystkim mamy wtedy pozytywne nastawienie, z którym jest łatwiej pokonywać trudności i wyzwania codzienności.

  • Angelika
    Odpowiedz

    Świetne pomysły! Podstawa work-life balance to umiejętność planowania i własna dyscyplina tym co robimy! 😉

  • Mokka
    Odpowiedz

    Fajnie, że jesteś tak zorganizowana, to wymaga samozaparcia i energii, a Tobie jej nie brakuje. Myślisz i w tym chyba rzecz…Kiedyś wyczytalam, że jeśli sądzisz, że masz mało czasu, to dołóż sobie jeszcze jedną rzecz. Coś w tym musi być…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Trafiłaś w sedno z tym dodatkowym zadaniem! 🙂 Gdy miałam jedno dziecko, zrezygnowałam ze swoich aktywności, przyjemności, bo wydawało się, że nie mam na nic czasu, a gdy pojawiły się kolejne – pojawiła się nowa przestrzeń. 🙂 Miracle. 🙂

  • Kasia
    Odpowiedz

    Ja na work life balance nie narzekam, ale dzięki za wskazówki 🙂

  • Kasia
    Odpowiedz

    Ja zdecydowanie musze mocno popracowac nad eliminacja pozeraczy czasu.

  • Agnieszka
    Odpowiedz

    Dobry artykuł, widać wszystko można pogodzić ze sobą. Właczac dzieci w swoje zajęcia, im mniejsze same sie garną do pomocy, im wieksze działają na osobistym polu. Bądź co bądź najwazniejsze sa chwile w rodzinie.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Tak. Myślę, że wiele zależy od naszego nastawienia i naszych celów. Dla mnie rodzinne chwile też są najważniejsze. 🙂

  • Karolina
    Odpowiedz

    największy problem mam z rachunkiem sumienia, w miesiącu tyle może się wydarzyć dodatkowych rzeczy, że potem ciężko to ogarnąć.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Na początku warto zapisywać czas poświęcony na różne aktywności, bo masz rację, że trudno wszystko spamiętać. 🙂

  • Ciekawska Magdalena
    Odpowiedz

    Powoli ale do przodu równowaga w życie me wchodzi

  • Anna
    Odpowiedz

    Lubię tutaj wracać! Zawsze znajdę coś inspirującego. 🙂

  • Natalia
    Odpowiedz

    Dzięki za fajne wskazówki. Moja równowaga poprawiła się wraz z wprowadzeniem planerów tematycznych, ale i tu znalazłam fajne porady.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Wspaniale, że masz swój sposób i że się sprawdza. Cieszę się, że też mogłam podsunąć swoje metody. 🙂

  • Monika
    Odpowiedz

    Ja nie pracuję “zawodowo” i całe moje życie to dom. Jest to trudne, ponieważ nie ma jakby oderwania. Kiedy ktoś chodzi do pracy, może w domu od niej odpocząć. A kiedy jest w pracy – odpoczywa od domu. I dzięki temu ma energię, która go napędza. Ja tak to widzę. W domu piszę blog. To jest jakby moje “zawodowe” miejsce. I kiedy nie mam jasno określonych celów i niejako “godzin” blogowania , wciąż o nim myślę i cierpi na tym życie rodzinne. Muszę więc dokładnie odgrodzić te dwie sprawy.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Monika, myślę, że u Ciebie działanie w blokach się sprawdzi, czyli rezerwowanie określonych widełek czasu na pisanie bloga. Warto poinformować domowników, że to czas na twórczą pracę i wyjaśnić im, że po skończonym bloku wracasz do nich.

  • Wiola
    Odpowiedz

    Bardzo racjonalnie poukładane życie. Ale z takim bagażem to konieczne.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Tak, logistyka przy trójce dzieci i mieszkanie pod miastem, wymaga takiej organizacji. 🙂

  • aneta
    Odpowiedz

    Bardzo dobry wpis i wiele cennych wskazówek.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bardzo się cieszę – wierzę, że pomogą one innym w lepszym zarządzaniu czasem. 🙂

  • ania
    Odpowiedz

    U nas właśnie takie podejście się sprawdza najlepiej

  • Marta
    Odpowiedz

    Równowaga to podstawa! Bez niej można się nieźle zakręcić. Pracuję zdalnie, staram się robić to od poniedziałku do piątku, weekendy i wieczory zostawiać dla rodziny. Zdarza się, że robię sobie przerwę w ciągu dnia i jadę wcześniej po dzieci do szkoły- potem nadrabiam wieczorem, kiedy śpią. Lubię taki tryb pracy, uczucie wolności, zamiast uwiązania w korpo 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Marta, jeśli potrafi się zachować umiar w pracowaniu, to według ten typ pracy daje nam najlepsze możliwości zarządzania swoim czasem, swoją pracą i swoją efektywnością! 🙂

  • Magdalena English4work
    Odpowiedz

    Ciekawe ujęcie tematu. Oby jak najwięcej osób zrozumiało, że zarządzanie sobą w czasie to nie bajka, a narzędzie, które skutecznie pomaga osiągać wyznaczone cele.

  • Jagoda
    Odpowiedz

    Bardzo lubię tu zaglądać, zawsze znajdę tu świetne porady!

  • Jagoda
    Odpowiedz

    Organizacja to podstawa! Ja raczej nie mam z nią problemu, choć czasem przyznam, że doby brakuje

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Myślę, że to znak naszych czasów i według mnie bycie online mocno wpływa na to, że doby brakuje.

  • ladymamma.pl
    Odpowiedz

    Ja niestety kuleję trochę w tym temacie… Choć nieustannie pracuję nad sobą…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Świetnie, że nad tym pracujesz. Może delegowanie zadań byłoby dla Ciebie pomocnym narzędziem? 🙂

  • Newenglandblog.pl
    Odpowiedz

    Od kilku lat jeżdżę konno, to mnie bardzo relaksuje. Staram się jeździć regularnie (dwa razy w tygodniu) i nie ma mowy, żebym zrezygnowała (chyba, że jestem chora). Praca, telefony muszą poczekać. Jazda, szybki prysznic i mogę góry zdobywać.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Wspaniały sposób na naładowanie akumulatorów. I świetnie, że jest to czas offline, bo pozwala na prawdziwą uważność.

  • Małgorzata Jagoda
    Odpowiedz

    Ja z reguły dużo sobie narzucam, czasem aż za dużo. Ale dobra organizacja i jakoś daję radę

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Świetnie, że jesteś tak dobrze zorganizowana. Mam nadzieję, że pamiętasz w tym wszystkim o czasie na odpoczynek. 🙂

  • Odpowiedz

    Świetny spis metod i wiele z nich stosuję, choć nawet nie miałam o tym pojęcia 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Super, cieszę się, że post Ci się podobał i że jesteś Instagramowym praktykiem. 🙂

  • Sklerotyczka
    Odpowiedz

    Najważniejsze to znaleźć czas na wszystko i zarządzać czasem tak, by czerpać z niego ile się da.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Trzeba w tym wszystkim pamiętać o priorytetach – bo moje doświadczenie mówi, że czasu na wszystko i tak nie znajdziemy, a dobrze mieć go na to, co ważne. 🙂

  • Bielecki.es
    Odpowiedz

    U mnie praca ma swoje ograniczenia a jednocześnie i wymogi, ale po pracy mogę sobie pozwolić już na o wiele większą elastyczność 😉

  • skucinska art
    Odpowiedz

    Ciekawa notka i metody. Na pewno z nich skorzystam.

  • Karolina
    Odpowiedz

    po Twoim facebooku widać, że potrafisz godzić te wszystkie aspekty 🙂

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bardzo dziękuję. Bardzo miło to słyszeć. 🙂
      (Na blogu dzielę się tylko tym, co mam przetestowane i co działa. :))

  • Justyna
    Odpowiedz

    Ciekawy artykuł, wszystko przejrzyście opisane… Ale myślę, że wprowadzenie tego wszystkiego w życie wymaga od nas sporej determinacji. Niestety również wiem, że dużo osbób zbyt bardzo stresuje się swoją pracą i myśli o niej niemal 24 godziny na dobę

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziękuję Justyna.
      Zgodzę się z Tobą, że nie wszystko będzie od początku łatwe do wdrożenia, ale wierzę, że wizja większego spokoju i czasu dla siebie będzie motywacją. 🙂

  • Odpowiedz

    Ciekawe pomysły! Pewnie sporo wcielę w życie. 🙂

  • Wiola
    Odpowiedz

    Ważne, że to działa. Pozostaje brać przykład z Ciebie.

  • Magda
    Odpowiedz

    Sama staram się zachować balans pomiędzy pracą a życiem prywatnym, tym bardziej, że jedną z moich prac wykonuję w domu, więc tutaj naprawdę potrzebna jest dobra organizacja. Ja także udoskonaliłam umiejętność zarządzania czasem i dzięki temu jestem w stanie zrobić więcej rzeczy niż dawniej, i jeszcze bardziej efektywnie.

  • Aleksandra
    Odpowiedz

    Bardzo cenne i trafne uwagi:) ja mam pracę, którą czasem się stresuję i nie mam możliwości żeby ją oddzielić od prywatnego życia;) ale i tak ja lubię

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Aleksandra, dowodzisz, że fajna praca rekompensuje chwilowe niedogodności i jest motywacją.

  • Aleksandra
    Odpowiedz

    Bardzo przydatny post,wiele cennych wskazówek 🙂 postaram się je wykorzystać 😉

  • Bielecki.es
    Odpowiedz

    U mnie balans w ostatnim czasie zapewnia nieodzowny ruch, a właściwie jedo naprawdę solidna porcja 😉

  • Dominika D.
    Odpowiedz

    Naprawdę interesujący artykuł. Na pewno takie rady się kiedyś przydadzą 😉

  • Wędrówki po kuchni
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawy wpis i myślę, że dla wielu osób będzie bardzo pomocny. Sporo cennych wskazówek, więc nic tylko korzystac

  • Małgorzata Ostrowska
    Odpowiedz

    U mnie z planowaniem zawsze był problem. od czasu jednak jak pracuję w domu, musze być bardziej zorganizowana. Jak pracuję to robię to na 100% a jak mam czas dla rodziny i dzieci to nie myśle o pracy. Dzięki za cenne rady, pewnie się przydadzą.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Super Małgorzata! Poruszyłaś bardzo istotny temat uważności, by być “tu i teraz” – w danej czynności. To też pozwoli spokojną ręką przejść przez koronakryzys.

  • Łukasz Jarych
    Odpowiedz

    W czasach pandemii punkt z regeneracją szczególnie psychiczną może być u wielu zachwiany…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      W tej sytuacji warto korzystać z ogromnego bezpłatnego wsparcia psychologów. (Lista takich gabinetów terapeutycznych w Poznaniu zajmuje 5 stron A4).

  • Ania
    Odpowiedz

    Zazdroszczę ludziam samozaparcia mi to brak

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Ania, jeśli chciałabyś nad tym pracować, to polecam Ci “Samodyscyplinę” Briana Tracy – ja pracowałam z audiobookiem i naprawdę mocno rozwinęłam tę umiejętność.

  • Wiola
    Odpowiedz

    Jakoś metodą prób i błędów udaje mi się osiągnąć balans.

pingbacks / trackbacks
  • […] W blokach czasowych uwzględnij życie prywatne, np. zabawy z dziećmi, wieczór z mężem, odpoczynek. Pracując w domu, łatwo się zatracić i poświęcać pracy całą dobę. Zaplanowany czas prywatny zwiększy Twoją satysfakcję z życia i pozytywnie wpłynie na relacje z innymi. (Więcej na ten temat pisałam we wcześniejszym poście na blogu >> 10 sposobów na work-life balance) […]

Zostaw komentarz

Skontaktuj się ze mną

Nie czytelny? Odśwież. captcha txt

Wpisz i kliknij enter

Przeczytaj artykuł, jeśli chcesz wiedzieć jak korzystać z Instagrama i mieć dużą społecznośćKsiążki, które mnie zmieniły i dzięki którym zyskałam pewność siebie