Jak zarządzać ludźmi, czyli “Everest lidera”

Jak zarządzać ludźmi, aby byli zaangażowani w swoją pracę, zmotywowani i lojalni. To pytanie, które zadają sobie właściciele firm, menadżerowie, kierownicy. Wiedzą oni, że współpracujący, kompetentny, ufający sobie zespół to największy zasób każdej firmy.

Dziś, zainspirowana książką “Everest lidera” Anny Sarnackiej – Smith, podzielę się z Tobą wskazówkami, jak zarządzać ludźmi.

W swojej książce autorka obaliła mnóstwo stereotypów związanych z przywództwem. Dowiodła, że bycie dobrym liderem nie zależy od przebojowości, (pisałam o tym na moim blogu -> TU), od płci, od osobowości, ani od genetyki! Kluczem do dobrego przywództwa są: ambitne cele, odwaga, gotowość do wychodzenia ze strefy komfortu, eksperymentowanie, chęć nieustannego rozwoju i odkrywania swojego potencjału, wyciąganie wniosków, wiara w innych oraz ciężka praca.

Czy kojarzysz nazwiska: Andrzej Blikle, Marcin Ochnik, Robert Korzeniowski? To współautorzy książki „Everest lidera”. Obok nich są Maciej Wieczorek, Bernard Jastrzębski, Jennifer Pomerantz i inni. To ludzie, którzy od lat zarządzają zespołami. W książce z ogromną uczciwością dzielą się swoimi sukcesami i niepowodzeniami w zarządzaniu ludźmi. Ich historie są z jednej strony bardzo inspirujące, a z drugiej pokazują, że wyzwania, jakie stoją przed różnymi liderami są podobne.

Największe wrażenie, po lekturze książki, wywarło na mnie zagadnienie przywództwa wartości. Wyłaniało się ono z każdej historii i z każdego rozdziału „Everest lidera”. To według mnie odpowiedź na pytanie: jak zarządzać ludźmi. W moim artykule pokażę Ci, jaka tkwi w nim siła!

Czym jest przywództwo wartości?

To zarządzanie ludźmi, u którego podstaw leży szacunek do drugiego człowieka. Opiera się na uczciwości wobec siebie i innych. Jego wyrazem jest spójność, czyli działanie w zgodzie z wyznawanymi wartościami, identycznymi w życiu prywatnym i zawodowym. Przywództwo wartości mówi też o tym, że najefektywniejsze zespoły to te, których członkowie podzielają podobne wartości i cele. W takich zespołach obserwujemy wewnętrzną automotywację do działania. Wynika ona z tego, iż członkowie zespołu realizując osobiste cele, przyczyniają się do osiągania celów firmy. (O mocy wspólnych wartości mówi Simon Sinek w swoim poruszającym wystąpieniu TED. Zachęcam Cię do obejrzenia -> VIDEO).

Jak liderzy zarządzają innymi okazując im szacunek?

Zawierają korzystne kontrakty z partnerami biznesowymi, troszczą się o społeczeństwo i środowisko naturalne, troszczą się o miejsca pracy swoich pracowników. Doceniają ich talenty oraz stwarzają warunki idealne do ich rozwoju.

Jak to wygląda w praktyce?

W firmach zarządzanych w oparciu o wartości pracownicy mogą się rozwijać w zgodzie z nimi. Respektowane są ich potrzeby. Pracownicy otwarcie sugerują, co w firmie można zmienić i proponują własne rozwiązania. Gdy ich pomysły są wdrażane, czują się docenieni, nabierają zaufania i poczucia sprawczości. To uczy ich współodpowiedzialności za organizację i motywuje do lepszej pracy. W książce przytoczonych jest wiele autentycznych historii, które pokazują tego pozytywne rezultaty.

Przywódca wartości

Ludzi motywuje poczucie sensu, że to co robią jest potrzebne, że rozwija ich potencjał, że jest ważne. Jak to wykorzystać w zarządzaniu ludźmi? Doceniając innych! Inspirujący liderzy szanują prawo innych ludzi do tego, by być z siebie dumnym. Pomagają innym budować ich zdrowe poczucie własnej wartości. Pięknie nazwał to w książce Robert Korzeniowski. Powiedział on: „wszyscy nie mogą być liderami, ale każdy może być liderem w swojej dziedzinie.” Przywódcy wartości akceptują liderów na różnych poziomach organizacji. Słuchają ich opinii. U podstaw każdej ich decyzji leży szacunek i docenienie drugiego człowieka.

Jeśli zadajesz sobie pytania, jak zarządzać ludźmi, odpowiedzią jest: traktowanie z szacunkiem każdego człowieka, niezależnie od zajmowanego stanowiska.

 

Jakie są korzyści zarządzania zespołem w oparciu o wartości?

Przywództwo wartości w oczywisty sposób przekłada się na wzrost efektywności organizacji. Zadowolony pracownik, jest zaangażowany w to, co robi. Praca jest miejscem, w którym może rozwijać swój potencjał i realizować swoje pasje, talenty. Człowiek z taką postawą jest uskrzydlony, może przenosić góry, nikt nie musi go pilnować, ani zmuszać do pracy. To sytuacja, o której marzy niejeden menadżer.

Książka „Everest Lidera” jest niecenionym wsparciem dla liderów przyszłych i obecnych. Dodaje otuchy, bo pokazuje, że ich wyzwania są powtarzalne i każdy przywódca się z nimi mierzy. Autorka Anna Sarnacka – Smith- trener biznesu, badacz potencjału, lider zespołu – pokazuje mechanizmy pracy w zespole. Daje wartościowe wskazówki jak jak zarządzać ludźmi.

Ogromną zaletą książki „Everest lidera” są ćwiczenia kończące rozdziały. Zadania skłaniają do refleksji i motywują do pracy nad sobą. We mnie pracują cały czas i pozwalają dotrzeć do nieoczywistych odpowiedzi i niezwykłych pomysłów.

„Liderem jest dla mnie ktoś, kto stawia sobie każdego dnia cel, aby wykorzystywać swój potencjał i być coraz lepszym w tym, co robi, bez względu na stanowisko jakie zajmuje”. To zdanie Anny Sarnackiej – Smith wyraża moje życiowe wartości. Wierzę w drugiego człowieka i cieszę się, że jako coach i trener mogę towarzyszyć mu w odkrywaniu potencjału. „Everest lidera” będzie mi w tym pomagał.

Napisz w komentarzu czy spotkałaś w swoim życiu lidera, który zarządzał ludźmi w zgodzie z wartościami. Jakich miałaś kierowników w swoim życiu zawodowym? Czym zapisali się Twojej pamięci?

Recommended Posts
Showing 23 comments
  • Odpowiedz

    Dla mnie lider to ktoś, kto chroni swój zespół od syfu, stresu i nierealnych wymagań z góry i pozwala swoim ludziom pracować i robić dobrą robotę. Bardzo rzadkie….

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Znam takich dobrych liderów – stoją na czele mniejszych i większych firm rodzinnych. Najczęściej pracowali w nich od nastolatka, gdy biznesami kierowali ich rodzice.

  • Paulina
    Odpowiedz

    Zarządzanie ludźmi w oparciu o ich wartości wydaje mi się bardzo efektywne, nie tylko ze strony pracownika, ponieważ dzięki temu wzrasta jego motywacja oraz poczucie sensu z wykonywanej pracy, ale również firmy, dzięki takiemu podejściu pracodawcy mają zaangażowanych, chętnych do działania pracowników, którzy identyfikują się ze swoją firmą.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Paulina, bardzo trafnie to podsumowałaś! Tacy pracownicy są zaangażowani, identyfikują się z firmą i robią to dla siebie – bo w ten sposób mogą realizować swoje osobiste cele, w zgodzie z wartościami, w które wierzą! Serdecznie Cię pozdrawiam!

  • Małgosia
    Odpowiedz

    Prawdziwy lider jest na wagę złota. Wyobraźcie sobie firmę, w której lider przeszedł na emeryturę 9 lat temu a i tak wciąż krążą historie o tym jak działał, jak pracował ramię w ramię z pracownikami najniższego szczebla.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      To moje marzenie… :) Wierzę, że o mnie tak będą mówić w przyszłości uczestnicy moich szkoleń oraz inne osoby, z którymi zetknęłam się na ich drodze rozwoju osobistego lub zawodowego. :) Pozdrawiam Cię Małgosia i dziękuję za Twój komentarz! Joanna Bogielczyk

  • majapuente.pl
    Odpowiedz

    Ciężko mi sobie przypomnieć dobrego lidera. Niestety mam wrażenie, że w większości przypadków spotkałam się z liderami, którzy byli wyniośli i pozjadali wszystkie rozumy :/

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Maja, szkoda, że miałaś do czynienia z takimi osobami. Nie nazywałabym ich liderami – to raczej kierownicy, mało otwarci na innych. Ja na szczęście tylko jednego takiego miałam. Pozdrawiam!

  • krystynabozenna
    Odpowiedz

    Nie znam na razie takich liderów a szkoda, bo to zupełnie się inaczej pracuje…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Zupełnie inaczej! Ja na szczęście poznaję ich coraz więcej i najczęściej w firmach rodzinnych.

  • Ula z prostoofinansach
    Odpowiedz

    Pracuję w średniej firmie, jeszcze do niedawna można ją było nazwać rodzinną. Mój szef/właściciel to przywódca, mentor, autorytet. A tak jak piszesz zawsze umiał z szacunkiem podejść do innych. Teraz gdy próbuje sie trochę od firmy odsuwać zdecydowanie go nam brakuje. Mam nadzieję, że wiele sie od niego nauczyliśmy :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Ula, bardzo dziękuję Ci za ten komentarz, bo niestety są osoby, które nigdy takich liderów nie spotkały. Ważne jest, aby Ci inspirujący przywódcy wychowywali sobie swoich następców. Serdecznie Cię pozdrawiam, Joanna Bogielczyk

  • czerwonafilizanka
    Odpowiedz

    refleksja nad sobą i ćwiczenia to dobra rzecz.

  • Anita
    Odpowiedz

    To są wartości, które są dla mnie szczególnie ważne. Podstawą wszystkich relacji czy to służbowych, czy prywatnych powinien być szacunek dla drugiego człowieka, bez względu na różnice dotyczące płci, rasy, religii, zajmowanego stanowiska, czy statusu finansowego.
    Bardzo fajnie napisane :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Anita, bardzo dziękuję za miłe słowa. Wierzę, że opierając swoje działania o szacunek do drugiego człowieka, zawsze możemy liczyć na pomoc, wsparcie innych, co pozwoli góry przenosić i w życiu prywatnym, i zawodowym! :)

  • Maria
    Odpowiedz

    Super! Chętnie przeczytam i może polecę znajomym :)

  • Bielecki.es
    Odpowiedz

    Choć mam wiele książek z tej tematyki, to widzę, że trzeba będzie sięgnąć po kolejną z księgarnianej półki. 😉

  • Klaudia
    Odpowiedz

    Tę pozycję czytelniczą powinna dostać moja pani kierownik. Ona się wszystkiego boi przez to robi masę głupich rzeczy. Brakuje jej wiary w siebie, a ma duży potencjał.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Klaudia, według mnie Twoja Pani kierownik powinna zacząć od budowania pewności siebie. Bez niej, nie wdroży w życie tego, co opisują liderzy w “Everest Lidera”. Czy ma świadomość niskiego poczucia swojej wartości?

pingbacks / trackbacks
  • […] Sukces w zarządzaniu zespołem osiągniesz, gdy Twoi pracownicy i Ty, będziecie postrzegać pewne rzeczy w ten sam sposób. Bardzo pomocna będzie w tym wizja firmy oraz zarządzanie w oparciu o wartości. (Zarządzanie w oparciu o wartości opisałam wcześniej > TU). […]

Zostaw komentarz