Czy lider musi być przebojowy?

Czy lider musi być przebojowy? – zadaję sobie to pytanie od kilku miesięcy, bo pracując jako szkoleniowiec mam do czynienia z różnymi właścicielami i prezesami świetnie prosperujących organizacji.

Zauważyłam, że wśród najskuteczniejszych liderów są bardzo odmienne osobowości. Są tacy, którzy działają szybko i impulsywnie oraz tacy, którzy godzinami analizują różne problemy.  Są tacy którzy szybko przełamują lody i ci, którzy trzymają dystans. Są liderzy przebojowi, ale są też skromni, nie afiszujący się swoją pozycją i władzą.

Wszystkich najskuteczniejszych liderów, których spotykam, charakteryzuje sześć rzeczy:

  1. Mają zwolenników, którzy działają zgodnie z ich oczekiwaniami.

Najskuteczniejsi przywódcy nie działają w pojedynkę, mają przy sobie zespół. W jego stworzeniu i utrzymaniu pomaga im umiejętność wywierania wpływu. Dzięki niej potrafią zespolić ludzi w różnym wieku, z różnymi doświadczeniami w jedną całość.

  1. Ich działania są widoczne.

Najefektywniejsi liderzy nie czekają na innych. Wiedzą, że sama wizja nie wystarczy i działają. Pokazują, że zmiany są możliwe. Nie ograniczają się do wygłaszania płomiennych mów, bo wiedzą, że ludzi poruszają czyny! Najlepsi liderzy osobistym przykładem potwierdzają zaangażowanie w realizację celów. Ich zgodność słów i czynów sprawia, że podwładni się z nimi utożsamiają. Przywódcy, o których piszę, swoje zadania wykonują z entuzjazmem! Swoim pracownikom przekazują ogromne zasoby energii. Inicjują w nich pozytywne zmiany i produktywne działania.

  1. Słuchają innych i delegują.

Najlepsi liderzy z jednej strony inspirują do działania, a z drugiej słuchają innych. Zachęcają do dialogu. Są otwarci na różne propozycje. Dziękują za zgłaszane rozwiązania. Obdarzają ludzi zaufaniem oraz akceptują ich pomyłki. Zachęcają innych do przejmowania odpowiedzialności – to sprzyja rozwijaniu inicjatywy. Budują relacje oparte na wzajemnym zaufaniu, co wspiera kreatywne myślenie.

Te działania dają pracownikom poczucie współkierowania i wspaniale wpływają na rozwój organizacji. W firmach kierowanych przez inspirujących liderów pracownicy są otwarci, pomagają sobie i pracują bardziej wydajnie.

  1. Obdarzają pracowników zaufaniem.

Pracownicy dzisiejszych organizacji często nie pracują w jednym miejscu. Część z nich wykonuje swoje zadania zdalnie, część z nich jest pracownikami kontraktowymi i zleceniobiorcami. To z pewnością ogromne wyzwanie dla szefów organizacji, bo gdy nie ma możliwości bezpośredniej kontroli – niezbędne jest zaufanie!

Obserwuję, że w modelowych organizacjach atmosferę zaufania zapewniają wspólne wartości. Są one wyznawane przez lidera i jego podwładnych. Bardzo duże znaczenie ma też jasna misja i wizja oraz inspirujące cele. One motywują do działania, dają poczucie przynależności do wspólnoty i sprawiają, że podwładni realizują misję i wizji z pasją!

  1. Troszczą się i dbają o swoich pracowników.

Najlepsi liderzy z szacunkiem odnoszą się do każdego członka organizacji. Dzielą się informacjami, jak działa firma. Świętują każdy sukces osiągnięty wspólnymi siłami. Tworzą system, w którym każdy pracownik chce dać to, co ma najlepszego do zaoferowania. Zachęcają swoich pracowników do nauki i rozwoju.

  1. Odważnie wybiegają w przyszłość.

Starają się przewidzieć nowe potrzeby klientów, współpracowników. Myślą niestandardowo. Obserwuję, że od nich oczekuje się wręcz, wyznaczania kierunków i przewidywania przyszłości.

To cechy najwybitniejszych liderów. Jeśli zależy Ci, na takich umiejętnościach – zapraszam Cię na szkolenie “Twoja Charyzma”  29 maja 2017 roku w Poznaniu. Kliknij TU, jeśli chcesz poznać szczegóły.

Podsumowując, czy lider musi być przebojowy? Według mnie, nie.

Lider to osoba, która ma zwolenników podzielających jego system wartości! Ludzie słuchają tego, co liderzy głoszą, a potem przyglądają się ich czynom. Jeśli jest to spójne, lider zyskuje wiarygodność, a jego zwolennicy zaczynają mu ufać. Jedni będą podążali za osobą bardziej przebojową – inni za bardziej skromną, łączy ich to, że razem ze swoim liderem dążą do wspólnego celu.

Recommended Posts
Showing 42 comments
  • Alina Ż
    Odpowiedz

    Zgadzam się. Zwłaszcza z punktem 3. Miałam okazję pracować z szefową, która była tego przeciwieństwem. Z najmniejszą pierdołą musieliśmy do niej dzwonić. A jak nas zostawiała samych w pracy, dzwoniła co 10 minut i pytała się co i jak. Nic nie mogliśmy sami zrobić. Była niemiła i czasem nawet szły różne epitety w kierunku pracowników. Zmieniłam pracę na nową, gdzie miałam suuuper szefa. Był wyluzowany, wkraczał jak musiał. Dawał nam wolną rękę co do organizowania pracy. Oczywiście po czasie, bo na początku nowym pracownikom wskazywał co i jak należy robić. Ale z biegiem czasu już nas nie pilnował i radziliśmy sobie bardzo dobrze:)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Alina, poruszyłaś bardzo ważną kwestię. Są szefowie, którzy chcieliby mieć więcej czasu, ale mają tak dużą potrzebę kontroli, że nie potrafią oddać innym odpowiedzialności. Jeśli jednak firma ma się rozwijać – należy zaufać ludziom, sprawdzić jak działają (w razie potrzeby pomóc) i dać swobodę. A kiedy trafią się osoby nieodpowiedzialne – nie akceptować ich w zespole, bo działają demotywująco na pozostałych.

  • Bookiecik
    Odpowiedz

    Zdecydowanie nie musi być przebojowy. Choć powinien mieć charyzmę i umiejętność zjednywania sobie ludzi.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bookiecik, zgadzam się z Tobą! Bez umiejętności zjednywania sobie ludzi nie ma prawdziwego lidera. Obserwuję to czasem, gdy prowadzę szkolenia. Trafiają się kierownicy, którzy nie mają serca do swoich podwładnych i ci wykonują swoje zadania “od – do”, nikt nie daje z siebie więcej niż to konieczne.

  • Magda Kuprewicz
    Odpowiedz

    Witaj, wg mnie lider nie musi być przebojowy ale mądry i mający charyzmę, ale najważniejsze by potrafił słuchać innych i był empatyczny. Temat jest ogromny, więc można by tu dużo podyskutować…Jednak ważne jest by osoby będące liderami przesiąknęły świadomością, że wychodzenia z pozycji siły ma krótkie nogi i raczej budzi podległość lub opór niż współpracę i partnerstwo…

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Magda, dziękuję za Twój komentarz. Absolutnie zgadzam się z Tobą, że wychodzenie z pozycji siły i kontrolowanie, to metody, które nie sprawdzą się w nowoczesnych organizacjach. Dzisiejsza rzeczywistość stawia przed firmami złożone cele. Ich realizacja jest możliwa tylko przez zespół – nie przez pojedynczą jednostkę. Dlatego współczesny dobry lider powinien mieć umiejętności angażowania innych do wspólnego działania. Serdecznie pozdrawiam!

  • Kamila / Z naciskiem na szczęscie
    Odpowiedz

    Lider nie musi być przebojwy, wystarczy, że sprawdza się w swojej profesji i dobrze się czuje w tej roli :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Kamila, a czy nie wydaje Ci się, że osoba dobrze sprawdzająca się w tym co robi i czerpiąca z tego satysfakcję – to bardziej specjalista niż lider?

  • Klaudia J
    Odpowiedz

    Ważny temat poruszyłaś! Niekoniecznie musi być przebojowy. Wg mnie kluczowe jest takie trio: skuteczność, transparentność i empatia :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Klaudia, przyznam się Tobie szczerze, że trudno mi określić to niezbędne trio.:) Bo ważna jest dla mnie jeszcze spójność, ciągły rozwój, otwartość na zmiany… mogłabym jeszcze kilka dodać. I nie potrafię się zdecydować, która cecha jest najważniejsza. :)

  • Agnieszka
    Odpowiedz

    Moim zdaniem lider musi być szanowany, a żeby tak było powininen być godny zaufania, pracowity i wspierający swoich ludzi.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Zgadzam się z Tobą Agnieszka: wzajemny szacunek lidera i jego zwolenników, jest niezbędny, by poddać się czyjemuś wpływowi: inspiracji, motywacji czy przewodzeniu w działaniu. Przebojowość nie ma znaczenia, jeśli lider nie daje dobrego przykładu np. w pracy.

  • Odpowiedz

    Przebojowość nie ma nic do rzeczy z byciem dobrym leaderem, szefem czy strategiem. Osoby spokojne często bardzo dobrze sprawdzają się w takiej roli!

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za ten komentarz, bo pomagacie mi obalić stereotyp, że liderem może być tylko ktoś otwarty, popularny, przebojowy. Znam genialnych przywódców, którzy pracują w ciszy i skupieniu, osiągają wspaniałe rezultaty, biorą odpowiedzialność za swoich ludzi, a Ci gotowi są cały czas przy nich trwać.

  • Wiktoria
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawe spostrzeżenia. Sama musiałam się nauczyć przekazywać różne zadania innym osobom, ponieważ w innym wypadku doby by mi nie starczyło.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Wiktoria, świetna uwaga! Dzielenie się zadaniami na początku bywa trudne – zwłaszcza dla osób przekonanych, że same wszystko zrobią najlepiej. Jednak, gdy zaakceptujemy możliwość pomyłki u innych, korzyści z delegowania są niewspółmierne!

  • Magda
    Odpowiedz

    To pytanie też mnie nurtowało… I chyba skłonię się do tego, jak ty na nie odpowiadasz. Dzięki :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bardzo się cieszę! :) Przyznam, że artykuł poparty jest lekturą kilku książek na temat przywództwa, bo zależało mi na merytorycznej i obiektywnej ocenie. :) Pozdrawiam!

  • Jane Kowalski
    Odpowiedz

    Lider w moim odczuciu jest przede wszytkim takim “dobrym pasterzem”, nie chciałabym podążać za czyimiś radami i pomyslami jeśli wiedziałabym, że nie ma od na uwadze mojego dobra. Pozdrawiam 😉

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bardzo podoba mi się to określenie! :) Bo wyraża troskę, szczere zainteresowanie drugą osobą i po prostu miłość do ludzi!

  • Odpowiedz

    Ja jeszcze zrobiłabym małe rozróżnienie. Bo lider nie koniecznie musi być szefem. Lider, to dla mnie ktoś kto ma posłuch, bo słucha innych, nie boi się łamać schematów i brać sprawy i odpowiedzialność w swoje ręce i tu lekka doza przebojowości mogłaby być wskazana. Bo lider to może być osoba z zespołu, która “przewodzi” w naturalny sposób.Co innego jeśli utożsamiamy lidera z menadżerem czy szefem, wówczas przebojowość nie ma nic wspólnego w byciu dobrym.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Jasne Gracjana! Piszesz o takim nieformalnym liderze, łamanie schematów, odwaga, branie sprawy w swoje ręce z pewnością pozwolą mu przewodzić innym. Pozdrawiam serdecznie! Asia Bogielczyk

  • Marta Kraszewska
    Odpowiedz

    Zgadzam się z Tobą w 100%. Zaufanie, szacunek, dialog. Nie musi być przebojowy, ale musi posiadać autorytet.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Marta, cieszę się, że się zgadzamy! :) Na autorytet trzeba sobie zapracować, właśnie przez szacunek do ludzi, o którym piszesz, czy też poprzez przykład dobrej pracy. Serdecznie pozdrawiam!

  • Łukasz Ferenc
    Odpowiedz

    Przebojowy niekoniecznie, ale miło jakby był pewny siebie i spójny. Ja lubię liderów, którzy wykazują się akcją i bronią swojego zespołu przed nawałem pracy z zewnątrz i nas w pewien sposób osłaniają. Cieszę się, że moja obecna szefowa właśnie taka jest. :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Łukasz, gratuluję Ci wspaniałej szefowej! Jej działanie, troska o ludzi, zgodność słów i czynów wzmacniają jej autorytet i pozycję lidera.

  • Marta K
    Odpowiedz

    Dla mnie ta cecha charakteru jest ważna i potrzebna.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Jak mówią “każda potwora, znajdzie swojego amatora”. :) Myślę, że tak samo jest z liderami – Ci przebojowi będą mieć zwolenników, dla których jest to wartość. Jednak, w szerszej perspektywie, ta cecha nie decyduje o tym czy ktoś będzie dobrym lub złym przywódcą.

  • Martyna
    Odpowiedz

    Pewnie że nie musi ☺ ważne żeby potrafił zdziałać co trzeba ☺

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Zgadzam się z Tobą Martyna, że ludzie pójdą za liderem, gdy będą widzieć rezultaty i gdy będzie robił to, co mówi.

  • Konkurs
    Odpowiedz

    Przebojowy na pewno nie musi być, ale pewien rodzaj charyzmy bardzo ułatwia “liderowanie” :)

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Charyzma, pewność siebie sprawią, że ludzie zwrócą na nas uwagę. Myślę, że istotne, co za nimi pójdzie – czy w takim liderze dostrzeżemy szacunek do drugiego człowieka, spójność słów i czynów, branie odpowiedzialności.

  • Danka
    Odpowiedz

    Chyba z 15 lat temu byłam na pierwszym szkoleniu z lidera, już wtedy mówiono, że różne osobowości mogą być liderem. Teraz kiedy sama szkolę, też trzymam się tej wersji. A więc zgadzam się z Tobą, lider nie musi być przebojowy.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Danka, dziękuję Ci za Twój komentarz. Oczywiście zgadzam się z Tobą! Każda osobowość może zostać inspirującym przywódcą, bo każda ma ku temu predyspozycje,
      (różne – w zależności od typu osobowości). Jeśli skoncentrujemy się na swoich mocnych stronach, jest ogromne prawdopodobieństwo, że przyciągniemy do siebie zwolenników.

  • Jola
    Odpowiedz

    Tak jak napisałaś lider musi mieć szereg różnych cech sama przebojowość nie jest kluczem. Myślę, że jest bardzo pomocna, bo pod pojęciem przebojowości rozumiem odwagę, magnetyzm, łatwość w nawiązywaniu relacji. Ale oczywiście musi iść razem z przebojowością wiedza i umiejętność słuchania innych. Dobry lider przede wszystkim rozumie ludzi, którymi zarządza i wychodzi im na przeciw.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Jola, bardzo dziękuję Ci za Twój komentarz. Uświadomił mi, że powinnam na początku wpisu wyjaśnić, jak ja tę przebojowość rozumiem. Myśląc o przebojowości, miałam na myśli: głośność, krzykliwość, rozpoznawalność, popularność, odwagę też. Bo na kilku ostatnich szkoleniach uczestnicy te cechy postawili wyżej nad troskę o drugiego człowieka, nad działanie przywódców i nad zgodność tego,co mówią z tym, co robią. To mnie sprowokowało do rozmyślań. :)

  • blogierka
    Odpowiedz

    Zgadzam się z Tobą- bycie liderem to nie to samo, co bycie “krzykaczem” :)

  • JoAsia
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawy temat. Zgadzam się z Tobą i również uważam, że przebojowość nie gwarantuje bycia dobrym liderem. Warto natomiast nie być hipokrytą i robić to o czym się mówi, a przede wszystkim, wymagać najpierw od siebie a później od innych. Czasem ludzie uważają, że przywództwo nie idzie w parze z sympatią czy byciem po prostu miłym. Ja myślę odwrotnie.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Zgodność słów i czynów, to według mnie warunek do tego, żeby inspirować innych! Znam zarówno liderów, którzy od razu wzbudzają sympatię i przełamuję lody, jak i takich którzy budują dystans. Ci, o których myślę są właścicielami dużych przedsiębiorstw i za jednym i drugim stoją dziesiątki lojalnych pracowników-zwolenników.

  • Bernardeta
    Odpowiedz

    Charakter lidera to podstawa. To on buduj silny zespół.

    • Joanna Bogielczyk
      Odpowiedz

      Bernadeta masz rację. Dobry lider stoi za zgranym zespołem ludzi, którzy wzajemnie się wspierają, służą sobie pomocą i dzięki temu skutecznie osiągają postawione przed nimi cele.

Zostaw komentarz